Bzyyy, bzyyy… Uwaga, tu są Pszczoły!

Nigdy nie ukrywałam, że jesteśmy zwierzolubami. Zwierzolubem jestem ja, mąż i nasze bliźniaczki. Kochamy nasze zwierzaki domowe, uwielbiamy obserwować to, co żyje dziko, oglądamy dużo filmów przyrodniczych i oczywiście mamy bogatą biblioteczkę z książkami o zwierzętach. Tylko co zrobić, kiedy nasze pociechy boją się owadów? Ja kupiłam książkę, a jakże!

Jedna z moich córek, mimo, że kocha zwierzaki, panicznie boi się pszczół. Kończyło się to nie raz strasznym płaczem. Myślę, że jej reakcja nie jest przesadzona, szczególnie jeśli usłyszała już o tym, że  pszczoły mogą być niebezpieczne, szczególnie dla osób uczulonych na ich jad. Jak tu się nie bać czegoś, przed czym ciężko uciec, z czym nie można się dogadać i przez co można umrzeć? Strach uzasadniony. Koniec, kropka. A jednak ja bardzo chciałam, żeby córka zrozumiała, że celem życiowym pszczoły jest coś zupełnie innego niż polowanie na ludzi… 😉 

Książka „Pszczoły” pokazuje, czym zajmują się te fantastyczne owady na co dzień – co robią, jakie mają role i jak wiele mają pracy! Można im się przyjrzeć z bliska – a wiadomo, że jak coś jest znane, to od razu wydaje się mniej straszne. A jeśli dodamy do tego produkcję miodu, och, to pszczoły stają się naszymi przyjaciółmi! Warto sięgnąć po tę książkę nawet, kiedy nikt w rodzinie nie boi się pszczół, choćby po to, żeby lepiej poznać świat, a na pewno po to, by uświadomić dzieciom, jak ważne dla całego życia na naszej planecie są te małe, żółte bzyczki.  😉

W książce znajdziecie wiele ciekawostek dotyczących historii pszczół. Dowiedziecie się, kiedy ludzie odkryli i zaczęli się interesować „darem bogów”, bo tak nazywali miód; albo co łączy pszczoły i dinozaury. Do tego autor dorzucił garść anegdot (Starożytni Egipcjanie potrafili już budować ule i pozyskiwać miód, a Nefretete i Kleopatra korzystały z niego jako z najcenniejszych kosmetyków!) i tym sposobem stworzył małe kompendium wiedzy i pszczołach dla dzieci.

„Pszczoły” są niezwykłe. O ich fenomenie może świadczyć to, w ilu krajach ta książka się ukazała. 19 krajów poza Polską!

Czy moja córka okiełznała strach? Nie do końca, wciąż podchodzi z rezerwą do latających stworzeń, ale na pewno nie są już dla niej taką zagadką i spotkanie z pszczołą nie kończy się płaczem. Myślę, że możemy uznać to za sukces.

„Pszczoły” (opracowanie tekstu: Wojciech Grajkowski, ilustracje: Piotr Socha  – wyd. Dwie Siostry). Wydanie twarde, książka duża, w środku trzydzieści rozkładówek – ilustracji z opisami. Piękne ilustracje, odzwierciedlające realistycznie pszczoły, zwierzęta, a jednocześnie lekkie i bajkowe, takie, które zainteresują oko malucha.

Lui.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s