Książki z tatą. W tle? Może w głównej roli? :)

Fotoram.io(31)„Proszę mnie przytulić” (Przemysław Wechterowicz, ilustracje Emilia Dziubak, wyd.Ezop)

Tę książkę kupiłam z myślą o mężu. Tak, dobrze czytacie, nie o córkach (przynajmniej nie w pierwszej kolejności). Bo książek o mamach, dla mam, jest sporo, tych skierowanych do dzieci o tatusiach – jest znacznie mniej.

O tej książce już wspominałam Wam, przy „Uśmiech dla żabki”. To jest ta, książka, za którą Przemysław dostał Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy. Książka wpisana do katalogu Białych Kruków „White Ravens 2014”, książek z całego świata rekomendowanych przez Internationale Jugendbibliothek, wpisana na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej. Wyróżnienie w Konkursie Książki Dziecięcej im. Haliny Skrobiszewskiej w 2013 roku. Tyle z faktów. Dlaczego je przytaczam? Żeby pokazać, jak bardzo został autor doceniony za tę małą, pięknie ilustrowaną (oczywiście Emilia Dziubak) książkę. Nie sposób przejść obok niej obojętnie! Nie tylko mama jest całym światem w  życiu dziecka, tata jest tak samo ważny. Kocha tak samo mocno, dba i opiekuje się. Ale z jakiegoś powodu miłość taty jest inna niż miłość mamy. I tych dwóch rożnych miłości wszyscy potrzebujemy tak samo. Jedna uzupełnia drugą!

Proszę mnie przytulić, to książka o byciu razem. Czułości, potrzebie bliskości.

Bohaterami jest tato – niedźwiedź i jego syn – mały niedźwiadek. Zwraca uwagę bardzo mocno dobór postaci. Niedźwiedzie to jedne z największych i najgroźniejszych zwierząt. Duże, potężne. W książce, którą Wam przedstawiłam na dzień mamy „Uśmiech żabki” mama i córka to małe, delikatne stworzenia. Tu mamy przeciwieństwo. Jednak tato, mimo postury, jest skory do śmiechu i zabawy.

Bardzo lubię książki, gdzie tato występuje jako ten, który potrafi być czuły, delikatny, który potrafi i chce być ze swoim dzieckiem. W tej książce pięknie jest to ujęte. Ojciec jest cierpliwy, spokojnie tłumaczy swojemu dziecku świat. Pozwala mu odkrywać i zadawać pytania. Razem cieszą się z oczywistych rzeczy, takich jak słońce. Razem wygłupiają się i maja z tego ubaw po pachy. Mały poznaje największy sekret, który jego tata w tajemnicy mu zdradza. Jak poprawić sobie humor? Jak mieć świetny dzień? Po prostu przytul się! Nie wstydź się! Bo jeden drobny gest może zmienić wszystko. Kto to mówi? Wielki niedźwiedź, który nikogo się nie boi!

Ta ciepła, spokojna opowieść o miłości wzruszyła mnie tym bardziej, że pokazuje męską rolę w wychowaniu dziecka. Ten tatuś jest bardzo ważny w jego życiu! Jest czuły i kochający.

Ciesze się, że takie książki powstają, o tatusiach dla tatusiów!

*

Fotoram.io(47)

Druga książka, w którą polecam zaopatrzyć Wasze biblioteczki  jest autorstwa Ulfa Stark, ilustracje Eva Erikson „Jak tata pokazał mi wszechświat” (wyd.Zakamarki).

Czytałam różne opinie i recenzje, ale wiem jedno – warto po nią sięgnąć.

Jest sobie taki mały chłopiec. Pewnego razu tatuś obiecuje, że pokaże mu wszechświat. Zakładają buty, ubierają się ciepło i wychodzą. Idą ulicami swojego miasteczka, zaglądają w witryny sklepów, mijają ludzi. Widzą sytuacje z codziennego życia, oglądają świat, kałuże, owady. Później razem patrzą w niebo, w gwiazdy. Taka sobie historyjka. Bo gdzie jest ten WSZECHŚWIAT?!

Właśnie…gdzie jest ten WSZECHŚWIAT?!

Tak czasem pędzimy w tym naszym życiu. Praca, dom, zajęcia pozalekcyjne, sprzątanie, gotowanie, biegniemy, lecimy i nie patrzymy, nie widzimy.

Fajnie mały synek pyta tatusia – Gdzie ten Wszechświat?

Otóż wszechświat jest tuż za rogiem, nie musimy go szukać daleko, lecieć w kosmos. Po prostu stańmy i słuchajmy. I zobaczymy. Tego uczmy nasze dzieci. Bądźmy razem, pokazujmy, złapmy się za ręce i idźmy razem!

Lui

*

Fotoram.io(64)

Poprzednie pozycje wybierała Luiza. Teraz czas na mnie! 😉

O książkach o tacie, z tatą w tle myślałam długo. Jest kilka oczywistych pozycji, o których mogłybyśmy dziś napisać. Ja jednak mam głowie coś innego – książki z dawnych lat, gdzie tata to członek rodziny. To ktoś, kto pracuje, zabiera rodzinę na wakacje, generalnie dba o rodzinę zapewniając jej byt i jest…zwyczajny. Bo takiego tatę pamiętam z książek mojego dzieciństwa.

Ostatecznie zatrzymałam się myślami przy „Mikołajku”René Goscinny, wyd.Znak). W tej książce rodzice pojawiają się często, choć zazwyczaj dlatego, że czegoś Mikołajkowi zabraniają albo go karzą, ale także zwyczajnie spędzają z nim czas w domu. To taki znak czasów!

Pierwsza historyjka przygód Mikołajka ukazała się w 1959 roku! Co oznacza, że postać Mikołajka w przyszłym roku będzie świętować 60-lecie istnienia. Sześćdziesiąt lat to kawał czasu, mnóstwo dzieci, które miały szansę poznać tego niesfornego chłopca. Moja przyjaciółka jest wierną fanką Mikołajka od kiedy pamiętam! Tak więc, pomimo różnic czasowo-kulturowych, książka wciąż jest jedną z bardziej cenionych pozycji na rynku i wciąż zdobywa serca dzieci i dorosłych. Dlaczego? Myślę, że to przez DYSTANS. Mikołajek nie jest dzieckiem idealnym, jego koledzy tym bardziej. A jeśli przyjrzymy się jego relacji z rodzicami… no cóż, nie zawsze mają dla niego czas, nie zawsze słuchają, co ma do powiedzenia, denerwują się, płaczą, kłócą. Są ludźmi. Tata po pracy lubi zasiadać w fotelu i czytać gazetę, kłóci się z sąsiadem, a w wakacje próbuje udowodnić, że potrafi sobie radzić z gromadą dzieci lub że jest bardziej wysportowany niż wygląda. Wszystko to jest takie zabawne!

Czasem myślę o tej książce, że jak na nasze czasy, pokazuje zbyt wiele niewłaściwych wzorców, tyle tam jest figli, żartów, złośliwości! Zaraz potem w głowie pojawia się buntownicze „chrzanić to!”. Czy w życiu nie chodzi czasem o to, żeby być sobą, a nie udawać, że jest się najlepszym tatą, celebrytą i odkrywcą świata w jednym? Tata w oczach dziecka długo pozostaje najlepszy, nieważne czy jest piłkarzem, mechanikiem czy windykatorem. Tata to tata, i kropka. A mój jest najlepszy!

Aga

Jedna myśl w temacie “Książki z tatą. W tle? Może w głównej roli? :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s