Najwierniejsi przyjaciele. Niezwykłe psie historie.

„Najwierniejsi przyjaciele. Niezwykłe psie historie.” (Renata Piątkowska, ilustracje: Katarzyna Bukiert, wyd. BIS) to książka, która „chodziła” za mną od kiedy… właściwie od kiedy została wydana. Jako straszliwa psiara broniłam się przed nią, myśląc – daj spokój, to tylko kolejna książka o psach. I tak walczyłam, walczyłam… aż po czterech latach od wydania – przeczytałam. I co?

To kolejna książka o psach! Na szczęście! Jest dokładnie taka, jak się spodziewałam. Zwyczajna, ciepła, prawdziwa. W tej książce znajdziecie dziesięć historii o wyjątkowych psach, które towarzyszyły człowiekowi w różnych momentach jego życia. Jest historia znanego na całym świecie Hachiko, który czekał codziennie na swojego pana na dworcu kolejowym,  nawet po jego śmierci. Jest historia psa-rybaka, psa-przewodnika niewidomych, ale także sympatyczna opowieść o starszej pani, która zamiast małej białej kulki adoptowała wielkie psisko, które później uratowało ją przed rabunkiem, a być może nawet przed śmiercią? Wszystkie te historie napisane są wyważonym językiem, bez zbędnych szczegółów, z naciskiem na sylwetkę psa. Przeczytałam ją jednym tchem.

Uważam, że książka ta, choć znana już zapewne wszystkim fanom futrzastych przyjaciół, wciąż może, ba, na pewno będzie idealnym prezentem pod choinkę! Taka książka to jest coś! Książkę można przeczytać wielokrotnie, odłożyć na półkę, wrócić do niej, przytulić, uronić łzę i zapomnieć o niej na dłużej. Książkę można pożyczyć, oddać, sprzedać. Taka książka to piękny substytut psa! Nie wymaga od właściciela codziennej uwagi, a wciąż dostarcza wiele wrażeń, nie oczekuje codziennego szczotkowania, a rozczula jak szczeniak z kokardą na szyi znaleziony w wigilijny wieczór pod choinką!

Jeśli jednak poczujecie, że pragniecie czegoś więcej niż cudzych historii, że chcecie powiększyć Wasze stadko, zróbcie to jak należy – z uwagą, miłością i codziennym oddaniem – dokładnie tak, jak zrobi to Wasz nowy członek rodziny.

A wiecie, że członków rodziny nie znajduje się pod choinką, prawda? 😉 

Aga

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s