Przewodnik po Jednorożcach. Coś dla słodkich dziewczynek?

Stowarzyszenia Magicznych Jednorożców. Oficjalny Poradnik” ( Selwyn E. Phipps, ilustracje: Harry i Zanna Goldhawk, dodatkowe ilustracje: Helen Dardik, wydawnictwo: K.E.Liber).

Drodzy Państwo, na Wasze ręce po wielu stuleciach działania w tajemnicy, zostaje oto oddany poradnik o jednorożcach! Tak, nie pomyliliście się, o jednorożcach. Bo jednorożce istnieją, mało tego, istnieją w kilku odmianach i zamieszkują cały świat! Stowarzyszenie ma swoje siedziby w kilku krajach i zrzesza wielu członków i członkiń z całego świata! Pierwszy raz o tym słyszycie? Cóż, siadajcie więc wygodnie i zapoznajcie się z Poradnikiem!

Autor udowadnia nam, że jednorożce istnieją. Owszem, ciężko je spotkać, jednak kiedy już ci się to uda, jednorożce cię nie opuszczą. Poznajemy siedem rodzin (tak nazywają się prawidłowo gatunki jednorożców), ich cechy charakterystyczne, moce jakimi dysponują, w jakim środowisku żyją, jakie mają rogi, czym się żywią. Każda rodzina ma swoje wprowadzenie w historię. Dowiadujemy się o symbolice jednorożców, o tym, jak je tropić, jakie mają ślady. Uczymy się mitów, w których występują jednorożce. Na koniec możemy dowiedzieć się, która z rodzin jest naszym patronem i, po wypełnieniu trzech kroków, zostać członkiem Stowarzyszenia Magicznych Jednorożców.

Książka jest niesamowita! Na początku przeszkadzał mi jej oficjalny język, którym jest napisana. Obawiałam się też, że moje siedmiolatki nie będą w stanie na dłużej skupić się przy czytaniu dłuższych fragmentów. Całkowicie niepotrzebnie, dziewczyny każdą stronę chłonęły z wielkim zainteresowaniem. Stworzyłyśmy nawet portrety wszystkich siedmiu rodzin! Książka całkowicie je pochłonęła!

Okazało się, że to niezwykle inspirująca pozycja. Motywuje do dalszej zabawy. Teraz nie wyobrażam sobie, żeby ten poradnik był napisany w innej formie. Bo to ona powoduje, że jest całkowicie autentyczny!

Nie można zapomnieć o ilustracjach. Są fascynujące, staranie wykonane, magiczne. Przyciągają wzrok na dłużej. Zabawa kolorami i fakturami sprawia, że jednorożce stają się realne, prawdziwe i na wyciągnięcie ręki. Książkę chce się oglądać, wracać do obrazków, podziwiać. Za każdym razem odkrywamy nowy szczegół.

Żałuję jedynie, że nie jest wydana w większym formacie.

Ta książka to takie małe „must read” nie tylko dla dziewczynek kochających jednorożce, jest po prostu dla każdego, kto chce oderwać się od rzeczywistości i poszybować w świat magii.

5/5

Lu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s