Uczymy się czytać! – Elementarz

Ja i mój mąż kochamy czytać i każde z nas interesuje się innymi zagadnieniami, przez co wybieramy całkowicie różne książki. Jako rodzice  czytający dzieciom książki, marzyliśmy o indywidualnej nauce czytania, nie chcieliśmy tego zostawić tylko szkole, ale całkowicie uczestniczyć w poznawaniu literek i łączeniu je w słowa i zdania. Nie chcieliśmy jednak kupować kilku elementarzy, szukaliśmy, zapoznawaliśmy się, żeby wybrać ten jeden, naszym zdaniem najbardziej odpowiedni.

Wybór padł na Elementarz współczesny (wyd. Egmont) wzorowany  na Elementarzu Falskiego.

Plusy:

  • prezentowanie czcionki drukowanej i pisanej
  • łatwe czytanki
  • współczesna treść
  • ciekawe ilustracje (pamiętam swój Elementarz i jego ilustracje, w mojej głowie powstawały kolejne przygody bohaterów, to ważne, żeby dzieci poczuły sympatię do bohaterów, wtedy czytanie jest bardziej interesujące, a przez to łatwiejsze)
  • stopniowanie trudności w czytankach
  • prezentowanie sylab, rozkład na głoski i składnie, dzięki czemu już od pierwszej czytanki dziecko może samo czytać – daje to dużo frajdy i zachęca do dalszej nauki
  • wprowadzanie liter w porządku, który daje podstawy do budowania prostych słów dwu-trzy literowych
  • dodatki do książki: zeszyt do nauki pisania dołączony do książki, który jest utrzymany w takiej samej szacie graficznej. Można go schować z tyłu książki, w której jest specjalna kieszonka. Zeszyt zachęca, żeby sięgnąć po niego i razem z nauką czytania, próbować swoich sił w pisaniu.
  • duży wybór dodatkowych czytanek. Często rodzice po nauce czytania i opanowaniu wszystkich liter szukają odpowiedniej książki, żeby podtrzymać zainteresowanie czytaniem. Ciężko jest znaleźć książki, które są w treści łatwe do czytania, a zarazem ciekawe dla dzieci w wieku 5-7 lat. Książeczki są podzielone na poziomy trudności, co znacznie ułatwia dobór czytanki do możliwości dziecka, stopniowo przechodząc na coraz bardziej rozbudowane treści. Wybór tematów do czytania jest duży, dziecko może samo decydować, od czego zaczynamy. Poznajemy tajemnice fokarium, sekretnego zamku, a czasem pojawiają się nawet….trolle na zawodach!
  • świetna wspólna zabawa przy nauce czytania. Elementarz jest podzielony nie tylko na czytanki ze stopniem trudności, ale ma także karty do zabawy, które przybliżają nam litery.
  • estetyczne wykonanie i grafika – duże, ciekawe karty; elementarz oprawiony w grubą okładkę, papier szorstki i przyjemny w dotyku, ładne rysunki. Całość przyciąga wzroki jest bardzo praktyczna.
  • naklejki w książeczkach do czytania. Moje córki były zachwycone! Wiem, że dzieci uwielbiają naklejki, więc jest to fajne uzupełnienie zestawu.
  • tłumaczenie trudnych wyrazów, lub związków frazeologicznych
  • cena: elementarz i książeczki są bardzo przystępne cenowo.

Minusy (musiałam coś znaleźć, bo zawsze staram się być obiektywna i nie wpadać tylko w zachwyt nad książką):

  • Występowanie trudnych wyrazów w podstawowych czytankach (Poziom 1), takich jak: nadobna, podwoje, zaległ. Czy to bardzo źle? Zostawiam do oceny indywidualnej.

Podsumowując. Jeśli, któreś z Was, Szanownych Rodziców, postanowiło, że będzie uczyć dziecko czytania jeszcze zanim maluch będzie opanowywał tę sztukę w szkole, postawiliście na standardową metodę nauki czytania (my zapoznaliśmy się m.in. z metodą krakowską), to serdecznie Wam tę książkę polecam.

Będziecie zadowoleni z tego wyboru.

Lu.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s