NIEtypowy Adaś – każdy go w sobie ma.

Jeśli spodobała się Wam pierwsza książka o problemach Róży, to obowiązkowo musicie sięgnąć po kolejną pozycję tego autora.

„NIEtypowy Adaś” (Tom Percival, wyd. Zielona Sowa) to duża książka, w twardej oprawie z całostronicowymi obrazkami i krótkim tekstem. Szybko się ją czyta, jednak wrażenia po niej zostają długo. Historia, tak jak w przypadku Róży, jest bardzo prosta, ale niezwykle celna. Tu obraz przemawia, zamiast treści. Dobrze, bo skierowana do małych czytelników. Używanie zawiłych zwrotów mniej mówi niż obrazy. Maluchy też nie potrafią powiedzieć o swoich lękach, więc dobór treści i przekazu jest jak najbardziej prawidłowy.

Czytając ją, wzruszyłam się. Chciałabym, żeby w moim dzieciństwie były takie książki. Bo pamiętam siebie jako małą dziewczynkę…

Akceptacja – każdy z nas się różni. My, dorośli, z czasem potrafimy to zrozumieć i nie mieć z tego powodu dylematów. Dzieci chcą być w grupie, chcą przynależeć do jakiejś całości, chcą czuć się akceptowane. Tyko co zrobić, gdy znajdzie się ktoś, kto znajdzie w nas coś (jego zdaniem) dziwnego? Jak wytłumaczyć maluchowi, że w odmienności nie jest nic złego?

„NIetypowy Adaśpokazuje te zawiłe maleńkie uczucia naszych dzieci. Uczy – bądź odważny! Bo każdy jest jakiś, każdy jest inny i nie ma w tym nic złego.

Uwagę zwraca dobór i zabawa kolorem na obrazkach. Momenty ciężkie i smutne są szare, bez kolorów. Kiedy Adaś zaczyna rozumieć, że każdego coś wyróżnia i nie jest to złe, obrazy tryskają feeria barw. Czuć to szczęście Adasia i innych dzieci.

Ważne i ciekawe jest też to, że nie ma w tej historii „czarnego charakteru”,  dziecka, które wyśmiewa, dokucza. Wszystkie obawy Adasia znajdują się w jego głowie i to on jest zaporą, która hamuje dobrą zabawę z kolegami, a nawet przytulanie się z rodzicami. To przypomnienie także dla nas – nasze ograniczenia są w głowie!

Serdecznie polecam, sięgnijcie po tę książkę!

5/5

Lu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s