#mustread – Pan Smrodek!

„Pan Smrodek” (David Walliams, wyd. Mała Kurka) to zdecydowanie kolejny hit autora „Małego Milionera”, „Babci Rabuś”, „Wielkiej ucieczki Dziadka”„Chłopaka w sukience”, które pojawiły się już na naszym blogu. Zawsze go chwalę i za każdym razem, gdy napotykam na jego prace, twierdzę, że jeszcze do niego wrócę. Zdania nie zmieniam. Myślę, że jeszcze długo będę zachęcać Was do czytania książek Walliamsa. Mam ogromną nadzieję, że wiele razy będę miała ku temu okazję.

Dziś nowiutka powieść „Pan Smrodek”, o którym rozmawialiśmy w audycji Radiobook (POSŁUCHAJ TU) na antenie Radia Akadera  14. kwietnia. Zachęcam do posłuchania, a teraz kilka słów ode mnie.

Pan Smrodek to człowiek – tajemnica. Nasza 12-letnia bohaterka Chloe widzi go codziennie w drodze do szkoły i zastanawia się nad jego historią, losem, który go spotkał. Pewnego dnia postawia przełamać się, co więcej!, załamać zakazy rodzicielskie i zagadnąć tego dziwnego, przesiadującego na parkowej ławce obdartusa. To spotkanie zmienia zupełnie jej życie. Ostatecznie wpływa także na jej rodzinę i cały kraj! I to na lepsze!  Jak do tego dochodzi, tego Wam nie powiem. Zdradzę jedynie, że fabuła jest zgrabnie poprowadzona, nie dowiadujemy się zbyt wiele zbyt szybko – tajemnica jest dawkowana,  akcja także.

Jak zwykle w powieściach Walliamsa to dzieci są głównymi i dobrymi (choć i źli pojawiają się także) bohaterami, dorośli – różnie. Są dorośli, którzy nie radzą sobie z żądzą władzy, nie poświęcają swoim dzieciom wystarczająco dużo czasu, nie traktują dzieci równo, kłamią, oszukują, dbają o własne interesy. Są też dorośli z marzeniami, czasem stłamszeni, potrzebujący impulsu, by zrobić coś od serca, są i tacy, którzy nigdy się nie zmieniają, jak Raj z osiedlowego sklepiku, ale ta postać to jeden z filarów świata Walliamsa, więc do niego uwag mieć nie będę.

 

Książka jest wielowymiarowa – choć tematem przewodnim jest bezdomność, to jak zwykle u tego pisarza, poruszanych problemów jest kilka. Poza wyżej wspomnianą bezdomnością, łatwo dostrzeżemy stanowisko autora wobec nierównego traktowania dzieci w szkole, w domu, trudów dorastania i budowania kręgosłupa moralnego. Wiele tam jest sytuacji w, których każdy z bohaterów musi podejmować decyzje i jakże różne są ich motywacje! Zaczynając od własnych interesów, przez presję publiczną po… miłość. Wszystkie decyzje bywają trudne, wymagające odwagi, a czasem zrezygnowania z czegoś, na czym zależało bohaterowi wcześniej.

Serdecznie polecam przeczytanie tej książki. Jest mądra, zabawna i zostawia w po sobie takie wrażenie, że nawet najgorsze momenty w życiu to tylko momenty. Wszystko da się zmienić, naprawić, da się wybrać lepiej. „Pan Smrodek” to bardzo pozytywna i fantastycznie napisana powieść. To prawdziwy #mustread.

Posłuchaj fragmentu. 🙂

Ode mnie

5/5

Aga

Zrealizowane dzięki: LOGO_BB_2-1024x229

 

Książkę możecie kupić w naprawdę dobrej cenie: TU

 

Reklamy

2 myśli w temacie “#mustread – Pan Smrodek!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s