PAX – mądry lis to już klasyka.

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć krótko o książce, która zainteresowała mnie z dwóch powodów. Po pierwsze – wiadomo – okładka jest piękna. Po drugie – ważniejsze – mój syn zainteresował się tą książką. Generalnie to, co wybiera mój 7-latek to książki bardziej… rozrywkowe? Tak bym to nazwała. To musi być coś zabawnego, najlepiej kolorowego, dobrze, jeśli jest tam akcja. Aż tu nagle, niespodziewanie, informuje mnie, że chciałby przeczytać TĘ książkę. Ok, czytamy.

„Pax” (Sara Pennypacker, ilustracje Jon Klassen, wyd. IUVI) to opowieść, która urzeknie człowieka w prawie każdym wieku. Jeśli ktoś jest wrażliwy na przyjaźń zwierzęco-ludzką, to przepadnie w tej historii. Dlaczego? Dlatego, że to opowieść o tym, jak chłopiec najpierw przygarnął małego liska, wychował go i pokochał, a kiedy przyszły trudne czasy, naciągała wojna, ojciec zmusił go do porzucenia zwierzęcia w lesie. W pewnym sensie można założyć, że tak byłoby lepiej, że chciał dobrze. Nie będziemy się nad tym roztrząsać. Ojciec idzie na wojnę, a chłopak trafia pod opiekę rodziny. Po krótkim rozstaniu z przyjacielem, chłopak uświadamia sobie, że zrobił źle i za wszelką cenę próbuje wrócić w miejsce, gdzie porzucił lisa. W tym czasie Pax próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a jednocześnie poszukuje swojego właściciela. Bohaterowie podążają ku sobie przez całą książkę, a jednocześnie przeżywają trudne momenty, popadają w kłopoty, poznają innych osobników swojego gatunku (w wielkim skrócie). Dzieje się wiele. W tej podróży, która toczy się z dwóch stron równolegle, obaj bohaterowie dorastają, dojrzewają, uczą się nowego życia. Kiedy w końcu udaje im się spotkać, ich rzeczywistości nie są już tymi samymi światami, które zostały rozerwane, oddzielone. Przyjaciele spotykają się w pewnym sensie na nowo. Co z tego wynika? To jest spotkanie trudne, bolesne. Dorosłe.

To książka podróży. Autorka prowadzi nas przez tę historię, ujawniając po trosze bohaterów, pozwala nam z nimi dorastać. A kiedy przyjmiemy ich już, zrozumiemy, zaczniemy się identyfikować, historia się kończy. Finał jest krótki, zwięzły. Zaskakuje nas!

Kiedy rozmawiałam o tej książce z młodzieżą, okazało się, że wrażenia mieli podobne. Posłuchajcie podcastu audycji Radiobook, w którym rozmawiamy między innymi o „Paxie” właśnie.

Podsumowując, książka jest piękna, mądra. Opowiada o przyjaźni, odpowiedzialności i o tym, że w życiu wszystko się zmienia. Podoba mi się w niej to, że to nie ludzie są nośnikiem mądrości, to lis wypowiada prawdy o ludziach, wojnie i życiu. Książka jest melancholijna, powiedziałabym – płynąca, język pozwala na zanurzenie się w fabule – jest prosty, opisowy, a jednocześnie daje poczucie głębi. Brzmi to dosyć enigmatycznie, wiem, ale musicie uwierzyć mi na słowo – „Pax” czyta się świetnie. Właściwie czyta się sam. Polecam.

Daję mocne

4/5 

Aga

Jedna myśl w temacie “PAX – mądry lis to już klasyka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s