100 głupich porównań dla bystrzaków

Muszę Wam opowiedzieć o pewnej dosyć niesamowitej książce. Kupiliśmy ją bez zastanowienia, trochę bo była pod ręką, ale też dlatego, że zainspirował nas tytuł. To był jeden z tych dni, kiedy po powrocie mojego dziecka z wakacji okazało się, że nie ma kapci, butów, spodenek, koszulek, plecaka... prawie ze wszystkiego wyrósł, a resztę znosił. A … Czytaj dalej 100 głupich porównań dla bystrzaków