A niech to gęś kopnie. Nie podoba mi się.

Po raz pierwszy na tym blogu pojawia się książka, która zdecydowanie mi się nie podoba. Więcej, która podoba się wielu ludziom, ba!, została nagrodzona nawet. Natomiast ja dojrzałam w niej więcej złego niż dobrego. Nie chcę być gołosłowna, dlatego wytłumaczę, choć wierzcie mi, ta recenzja przychodzi mi z trudem, bo po przeczytaniu trzech książek autorki, … Czytaj dalej A niech to gęś kopnie. Nie podoba mi się.

Reklamy

PAX – mądry lis to już klasyka.

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć krótko o książce, która zainteresowała mnie z dwóch powodów. Po pierwsze - wiadomo - okładka jest piękna. Po drugie - ważniejsze - mój syn zainteresował się tą książką. Generalnie to, co wybiera mój 7-latek to książki bardziej... rozrywkowe? Tak bym to nazwała. To musi być coś zabawnego, najlepiej kolorowego, dobrze, jeśli … Czytaj dalej PAX – mądry lis to już klasyka.

#książkakucharska czy #przygodowa? „Pięć sprytnych kun”miesza, miksuje i kusi!

"Pięć sprytnych kun" (Justyna Bednarek, ilustracje: Daniel de Latour, wyd. Poradnia K.) to książka inna niż wszystkie. Jeśli szukacie książki przygodowej, to jest to. Jeśli chcecie coś kreatywnego z nutką dobrego smaku i pysznym przepisem na ciasteczka, to także jest to. A może szukacie historii o lojalności, przyjaźni i miłości? Cóż... to też znajdziecie w … Czytaj dalej #książkakucharska czy #przygodowa? „Pięć sprytnych kun”miesza, miksuje i kusi!

Przewodnik po Jednorożcach. Coś dla słodkich dziewczynek?

"Stowarzyszenia Magicznych Jednorożców. Oficjalny Poradnik" ( Selwyn E. Phipps, ilustracje: Harry i Zanna Goldhawk, dodatkowe ilustracje: Helen Dardik, wydawnictwo: K.E.Liber). Drodzy Państwo, na Wasze ręce po wielu stuleciach działania w tajemnicy, zostaje oto oddany poradnik o jednorożcach! Tak, nie pomyliliście się, o jednorożcach. Bo jednorożce istnieją, mało tego, istnieją w kilku odmianach i zamieszkują cały … Czytaj dalej Przewodnik po Jednorożcach. Coś dla słodkich dziewczynek?

Najmniejszy słoń świata.

Każdy zna, a może sam był w dzieciństwie tak zwanym niejadkiem. Każdy zna taką rodzinę, taką mamę, która wiecznie narzekała i skarżyła się, a czasem nawet straszyła swoje dziecko, że jak nie zacznie jeść, to nie urośnie. A co jeśli ktoś naprawdę nie chce urosnąć? Tak zaczyna się opowieść o małym słoniku, najpewniej nawet najmniejszym, … Czytaj dalej Najmniejszy słoń świata.

Encyklopedie dla dzieci. Czy warto sięgać po takie książki?

Zawsze zastanawiał mnie sens posiadania encyklopedii. Pamiętam czas, gdy takie serie były obowiązkową pozycja na PRL-owskiej meblościance. Każdy szanujący się Polak miał encyklopedie. Najlepiej jeśli to była seria - jedna książka na jedną literę, wtedy miałeś pewność, że autorzy niczego nie pominęli. W dobie internetu, kiedy encyklopedia to "wujek" Google i Youtube, zastanawiająca jest potrzeba … Czytaj dalej Encyklopedie dla dzieci. Czy warto sięgać po takie książki?